PROFILE PIC


Autorka - Gosia M.





Witaj w moim małym skrawku sieci!
Mam na imię Gosia i na swoim koncie mam 22 lata. Studiuje grafikę, wybieram się na informatykę, od 11,5 lat trenuje jeździectwo i od jakiegoś czasu jestem autorką bloga Blonparia. W moim słowniku brak takich słów jak nie umiem czy nie da się, bo tak naprawdę wszystko się da i można wszystkiego się nauczyć. Perfekcjonistka. Obsesyjnie dążę do uzyskania złotego środka w organizacji czasu. Uwielbiam organizacje, kreatywnych ludzi, ludzi z pasją i wszystko co jest ładnie zaprojektowane. Jeśli chcesz więcej przeczytać o mnie i o blogu to zapraszam Cię do zakładki "O Blonparii i autorce"
Snapchat: gos_mus

25.08.2016

Nie ograniczaj swoich horyzontów


To dla tych, co właśnie wybrali sobie szkoły, profile i postanowili iść utartym schematem: liceum, załóżmy, że klasa politechniczna - politechnika - inżynierka - magisterka - praca jako inżynier.  W sumie to nie tylko dla tych, ale głównie o nich mi chodzi, bo chce Wam opowiedzieć coś o sobie. Może przestrzec trochę, albo pokazać, że nie trzeba się trzymać utartego schematu od momentu przekroczenia progu szkoły średniej.

Czy żałuje czegoś w swoim życiu? Skłamałabym gdybym powiedziała, że nie. Żałuje, a najbardziej żałuje tego, że nie wybrałam inaczej. Żadne tłumaczenie "tak widocznie musiało być" do mnie nie przemówi. To był mój wybór, głupi, bo głupi, ale mój. Czy w pełni świadomy - nie wiem. Może czułam potrzebę dorównania mojej rodzicielce, może chciałam się wykazać, może po prostu chciałam złapać dwa lisy zamiast jednego. Nie wiem. Czas mi w tym również nie pomógł, ale pomógł mi w czymś innym - pomógł mi się określić, pomógł mi wybrać to co dla mnie najlepsze, pomógł mi znaleźć się w tym miejscu, w którym obecnie jestem.

Zacznijmy od początku.

Trenuje jeździectwo - to pewnie wiecie. Liczyłam się z faktem, że jeśli pójdę do lepszego liceum mogę tego nie pogodzić. Wybrałam źle. Wybrałam liceum, które za dobrej renomy nie miało, ale za to mogłam dalej jeździć. Pasja przemówiła. To był błąd. Zmieniłam szkołę, w 2 klasie poszłam do lepszego liceum, do klasy prawniczej, za spełnieniem swoich marzeń (tak wtedy myślałam). Imponowało mi to co robi moja mam. Stwierdziłam, że mogę być wtedy kimś, kimś ważnym.

W klasie maturalnej przeżywałam wewnętrzne rozterki. Nie wiedziałam czy to na pewno to, czy nie. Przecież ja zawsze chciałam zarabiać albo z jeździectwa albo z czegoś co jest związane ze sztukami plastycznymi. Utrzymywanie się z koni z paru powodów przekreśliłam - nie wnikajmy z jakich, bo teraz to mało ważne.

Na maturze wszystkie przedmioty wybierałam pod prawo, nie pasowało mi to kompletnie. Nie wiem czemu, po prostu dla mnie to nie było to. Nie czułam żadnej ekscytacji, raczej na samą myśl o prawie robiłam się zmęczona. W tamtym czasie postanowiłam pracować. Z chęci zarobienia własnych pieniędzy i oderwania się od tych przeklętych myśli.

Zaczęłam pracować w drukarni. Wyobrażacie to sobie? Dziewczyna, która marzy o pracy jako prawnik poszła pracować w drukarni. Harówka - była, ciężko - było, zarówno psychicznie oraz fizycznie, ale dałam radę znosiłam wszystko z podniesioną głową.

Któregoś dnia musieliśmy składać kalendarze - wysłano mnie na maszyny. Wtedy dostałam olśnienia. Nie chce prawa, nie chce politologi, nie chce administracji ani innych bezpieczeństw narodowych. Chce grafikę. Przecież to się rozumiało samo przez się. Dlaczego wcześniej mnie zamroczyło?

Owszem jeździectwo to moja największa pasja, kocham je, ale wiedziałam, że z tego nie wyżyje. Wiedziałam gdzieś podświadomie, że przecież nie chce iść na prawo. Wiedziałam, ale się zapierałam. Szłam utartym schematem. Uczyłam się schematycznie i robiłam wszystko pod schemat, bo tak trzeba, bo przecież wszyscy ode mnie tego oczekiwali.

Gówno prawda.

Nikt ode mnie tego nie oczekiwał, a jeśli nawet to się nie przyznawał. Widziałam te uśmieszki i spojrzenia osób, które mówiły "nie dostaniesz się na prawo", widziałam tą satysfakcje. Tylko oni nie wiedzą, że ja sama podjęłam taką decyzje. Nawet się nie rekrutowałam na prawo. Potraktowałam ten kierunek tak jakby nigdy nie istniał.

Moi koledzy i koleżanki, którzy się podostawali na prawo tryskali radością - ja również. Patrzyłam się na nich i myślałam "dzięki Bogu, że to nie ja".

Dlaczego nie pomyślałam? Dlaczego, nie siadłam i nie zastanowiłam się nad wyborem szkoły? Dlaczego nie poszłam do liceum plastycznego?

Bo byłam gówniarzem.

W gimnazjum się nie myślało o takich rzeczach, przecież każdy wtedy myślał, że przyszłość go nie dotyczy. Wróć...ja myślałam. Trochę inaczej, bo patrzyłam przez pryzmat ojca, który rok wcześniej zmarł. 3 gimnazjum, rekrutacja do liceum, a ja przez cały czas miałam w głowie jego słowa, żebym się dobrze uczyła, bo muszę się dostać do liceum jeździeckiego. Tak naprawdę te słowa towarzyszyły mi od jego śmierci, czyli przez pół 2 klasy i całą 3.

Słyszałam, że muszę. Owszem, chciałam, musiałam, cieszyłam się, do czasu, bo później się okazało, że ta droga nie była taka kolorowa.

Nie chciałam go zawieść i po zmianie szkoły miałam poczucie winy, ale myślałam o prawie, chciałam się wykształcić w tym kierunku.

Jak widzicie wyszło inaczej. Zaczęłam słuchać siebie. Nie innych, nie patrzyłam na schematy, nie miałam nad głową, żadnego "musisz".

Żałuje. Żałuję, że nadeszło to tak późno. Nie popełniłabym tyle błędów. Tyle błędów na raz. W tym osoby, które okazały się również błędem.

Nie ograniczaj swoich horyzontów. Posłuchaj siebie. Nie innych. Nie bierz przykładu ze mnie, bo może wcale nie jesteś stworzony do tego by być lekarzem czy inżynierem.

To nie jest złe. To jest dobre. Bo w życiu trzeba być szczęśliwym, a ograniczone horyzonty tego Ci na pewno nie zapewnią.

11 Czytaj dalej »

24.08.2016

Metamorfoza bloga Candy Pandas

4

Metamorfoza bloga bliźniaczek była realizowana jakiś czas temu, jednak dopiero teraz znalazłam chwilkę, aby wrzucić ją na bloga. Tak naprawdę za wiele nie zostało zmienione, ale te drobne zmiany spowodowały, że i tak blog stał się przejrzysty. To jest niewątpliwie dowód na to, dla tych osób, które uważają, że blog bez dużych zmian, nie ma szans istnieć. Wystarczy naprawdę niewiele aby nasz blog nabrał świeżości.

Strony/menu - jak kto woli :) 


Jak na początku wyglądały strony na blogu Candy Pandas? Właśnie tak:

Teraz:




Zostało zmienione: 


  • Usunięty został gradient 
  • Dodany został delikatny cień pod strony 
  • Został zmieniony font 
  • Zostały skrócone strony tak, aby były na długość wpisu i kolumny bocznej 
  • Został dodany efekt rozwijanego kolorowego paska, po najechaniu na strony myszką 

Wpisy 




Zostało zmienione:

  • Usunięcie zielonej ramki wokół wpisów 
  • Poszerzenie pola wpisów 
  • Wyśrodkowanie tytułu i daty 
  • Zmiana fontu 
  • Usunięcie podkreślenia daty 
  • Usunięcie cieni i ramek ze zdjęć

Kolumna boczna 



Zostało zmienione: 
  • Usunięcie zielonej ramki wokół kolumny 
  • Usunięcie podkreślenia tytułów gadżetów 
  • Zmiana fontu
  • Wyśrodkowanie tytułów gadżetów 
  • Zmiana na jedną kolumnę 

Zmiana ogólna 



Zostało zmienione:
  • Tło na jednolite 
  • Dodana strzałka "do góry" 
Jeśli Ty też chcesz się cieszyć nowym szablonem lub chcesz go trochę zmodyfikować, to zapraszam do kontaktu :) Oprócz tego możesz wziąć udział w losowaniu - raz w miesiącu wylosuje osobę, której pomogę poprawić wygląda bloga (bazując na szablonie, który już jest wgrany) za darmo. 

Wiadomość zgłoszeniowa do losowania powinna zawierać:
  1. W tytule wiadomości lub jako nagłówek wiadomości jeśli piszesz przez formularz "udział w losowaniu"
  2. Twoje imię/nick jakim się posługujesz w blogosferze
  3. Adres do bloga
  4. Adres e-mail, na który można się z Tobą skontaktować 
  5. Napisz w kilku zdaniach co chcesz zmienić w swoim szablonie 
  6. PAMIĘTAJ! Szablonów pobranych z internetu (wersje demo) oraz te szablony, które są pobrane za darmo (pełne wersje), ale posiadają swoich autorów, z którymi można się skontaktować etc. nie modyfikuje! 


Twoje imię:

Twój adres e-mail: (wymagane)

Wiadomość: (wymagane)



Czytaj dalej »

22.08.2016

Ikonki społecznościowe ułożone w plaster miodu

15
Ikonki społecznościowe - każdy doskonale wie, że są one potrzebne na blogu, aby odesłać naszych czytelników do naszych portali społecznościowych, aby mieć z nimi najlepszy kontakt. Niektórzy na swoich blogach umieszczają ikonki w kształcie kwiatków lub w łatki, kotki, pieski i czego jeszcze dusza zapragnie. Inni stawiają na tradycyjny prosty wygląd, a co byście powiedzieli na to, aby ułożyć ikonki w plaster miodu? Czy nie byłaby to miła odmiana? Coś innego, coś co przykułoby dużą uwagę czytelników, bo przecież nie wiele blogów ma ikonki ułożone w plaster miodu.

W dzisiejszym wpisie pokażę Wam jak zrobić ułożenie takich ikonek + będziecie mieli do pobrania pakiety ikonek społecznościowych, które umożliwią Wam takie ułożenie. Zaczynamy.

1. Pobierz pakiet ikonek.


Pakiet pomarańczowy



Pobierz pakiet

Pakiet czerwony



Pobierz pakiet

Pakiet różowy



Pobierz pakiet

Pakiet fioletowy



Pobierz pakiet

Pakiet chabrowy



Pobierz pakiet

Pakiet niebieski



Pobierz pakiet

Pakiet turkusowy



Pobierz pakiet

Pakiet morski



Pobierz pakiet

Pakiet miętowy 



Pobierz pakiet

Pakiet zielony



Pobierz pakiet

Pakiet limonkowy




Pobierz pakiet

Pakiet żółty



Pobierz pakiet

Pakiet szary



Pobierz pakiet

2. Jeśli już mamy pobrany wybrany pakiet ikonek, to przechodzimy teraz do układ - dodaj gadżet - HTML/JavaScript i wrzucamy tam taki kod:

<!--początek kod blonparia-->
<div class='facebook'><a href='#'><img alt='facebook' src='LINK DO IKONKI'/></a></div>
<div class='instagram'><a href='#'><img alt='instagram' src='LINK DO IKONKI'/></a></div>
<div class='pinterest'><a href='#'><img alt='pinterest' src='LINK DO IKONKI'/></a></div>
<div class='youtube'><a href='#'><img alt='youtube' src='LINK DO IKONKI'/></a></div>
<div class='googleplus'><a href='#'><img alt='googleplus' src='LINK DO IKONKI'/></a></div>
<div class='twitter'><a href='#'><img alt='twitter' src='LINK DO IKONKI'/></a></div>
<div class='tumblr'><a href='#'><img alt='tumblr' src='LINK DO IKONKI'/></a></div>
<!--koniec kod blonparia-->

# - link do naszego profilu
LINK DO IKONKI - musimy wrzucić ikonkę na jakiś hosting i pobrać do niej link. Uwaga IKONKĘ, a nie cały folder - żeby nie było tak jak ostatnio, ktoś napisał, że wrzucił folder na hosting, a grafiki mu się nie pojawiły.


Po zapisaniu i bez CSSa nasze ikonki będą wyglądać tak:

3. Jeśli już uzupełniliśmy powyższy kod linkami do ikon to teraz przechodzimy do szablon - dostosuj - zaawansowane - dodaj arkusz CSS i wklejamy tam taki kod:

.facebook {margin: 90px;}
.facebook:hover {
opacity : 0.70;
filter : alpha(opacity=70);
}
.instagram {margin: -199px 0 5px 90px;}
.instagram:hover {
opacity : 0.70;
filter : alpha(opacity=70);
}
.pinterest {margin: -34px 0 5px 50px;}
.pinterest:hover {
opacity : 0.70;
filter : alpha(opacity=70);
}
.youtube {margin: -9px 0 5px 50px;}
.youtube:hover {
opacity : 0.70;
filter : alpha(opacity=70);
}
.googleplus {margin: -34px 0 5px 90px;}
.googleplus:hover {
opacity : 0.70;
filter : alpha(opacity=70);
}
.twitter {margin: -88px 0 5px 130px;}
.twitter:hover {
opacity : 0.70;
filter : alpha(opacity=70);
}
.tumblr {margin: -112px 0 99px 130px;}
.tumblr:hover {
opacity : 0.70;
filter : alpha(opacity=70);
}


Analiza kodu: 


.facebook {margin: 90px;}
.facebook:hover {
opacity : 0.70;
filter : alpha(opacity=70);
}
.instagram {margin: -199px 0 5px 90px;}
.instagram:hover {
opacity : 0.70;
filter : alpha(opacity=70);
}
.pinterest {margin: -34px 0 5px 50px;}
.pinterest:hover {
opacity : 0.70;
filter : alpha(opacity=70);
}
.youtube {margin: -9px 0 5px 50px;}
.youtube:hover {
opacity : 0.70;
filter : alpha(opacity=70);
}
.googleplus {margin: -34px 0 5px 90px;}
.googleplus:hover {
opacity : 0.70;
filter : alpha(opacity=70);
}
.twitter {margin: -88px 0 5px 130px;}
.twitter:hover {
opacity : 0.70;
filter : alpha(opacity=70);
}
.tumblr {margin: -112px 0 99px 130px;}
.tumblr:hover {
opacity : 0.70;
filter : alpha(opacity=70);
}

Manipulacja ikonkami góra-dół
Manipulacja ikonkami prawo-lewo
TYLKO PRZY OSTATNIEJ IKONCE - margines dolny ( odstęp między ikonkami, a innymi gadżetami) 

Wszystkie pogrubione i kolorowe wartości są zmienne. 

Efekt końcowy: 




Podoba Wam się ta instrukcja? ;) 
Czytaj dalej »

20.08.2016

Plany lekcji do pobrania za darmo - edycja 2016

9

Jak każdy z pewnością wie, rok szkolny zbliża się wielkimi krokami, więc wypadałoby zadbać o wszystkie potrzebne nam przybory oraz plany lekcji - gdzieś trzeba przecież zapisywać jakie zajęcia w danym dniu będziemy mieć. Przygotowałam dla Was w tym roku 6 planów lekcji do pobrania za darmo, a jeśli jeszcze Wam mało, to zapraszam do edycji 2015 - tam również znajdziecie 6 planów do pobrania, a więc macie w czym wybierać :)

Motyw watercolor


Pobierz plan

Motyw geometryczny


Pobierz plan

Motyw z garbusem


Pobierz plan
Motyw flora


Pobierz plan

Motyw flora 2


Pobierz plan

Motyw flora + geometryczny


Pobierz plan

Czytaj dalej »

15.08.2016

5 aplikacji przydatne alergikom i nie tylko

14

Jak każdy dobrze wie, sezon wiosna/lato to najgorszy okres czasu dla alergików. Nie ukrywam tego, że strasznie cierpiałam. Po mimo leków ciągle miałam jakieś objawy - atopowe zapalenie skóry, albo katar, albo ciągłe kichanie, piekące oczy, nasilająca się astma, która nie dawała mi spać. Oprócz tego, leki które biorę powodują u mnie zaburzenie w odżywianiu i nie, nie chodzi tu o to, że jem za mało, a wręcz przeciwnie - odczuwam ogromny głód + zatrzymywanie wody w organizmie. Jakby tego było mało, muszę być na specjalnej diecie m.in. nie wolno przyjmować mi konserwantów, a każdy chyba wie, że teraz na większości produktach widnieją te przeklęte E z cyferkami. Jak rozpoznać, które E są tymi dobrymi? Oczywiście, że zdaję sobie sprawę z tego, że żaden nie jest w 100% zdrowy, ale chodzi tu o wyrządzenie sobie jak najmniejszej krzywdy, skoro nie da się uniknąć konserwantów całkowicie.

W dzisiejszym wpisie pokażę Wam 5 aplikacji, które pozwalają mi się uporać z moimi problemami.
Nie wszystkie aplikacje są dedykowane alergikom, ale również osobom, które chcą żyć zdrowo.

Meal Reminder - waga idealna 


Aplikacja, która przypomina nam o regularnych posiłkach - 5 posiłków dziennie, co 3 godziny + jeśli komuś jest to potrzebne można sobie ustawić 6 posiłek-przekąska. Każdy ustawia sobie indywidualnie czas, w którym chce zjeść - nie ma ustalonego czasu od górnie. Aplikacja za pomocą alarmu przypomina nam o jedzeniu, wszystko jest przedstawione w bardzo przejrzysty sposób. Aplikacja jest w polskiej wersji językowej i działa bez internetu. Zawsze można pominąć dany posiłek, a później "nadrobić", anulować poprzedni i zmienić czas zjedzonego posiłku. Aplikacja nie zawiera żadnych reklam, co jest dużym plusem. Graficznie - prezentuje się cudownie.
Niestety, nie znalazłam tej konkretnie aplikacji na iPhona.

  • Na telefony z androidem
  • Darmowa
  • Polska wersja językowa
  • Przejrzysty interfejs 
  • Brak notatek
  • Działa bez połączenia z internetem


Pobierz na Androida 


Water Time Pro 

Aplikacja, która przypomina o regularnym piciu wody i nie tylko - można odhaczać w niej wypitą kawę, herbatę, mleko oraz sok. Wodę mamy podaną w wartościach takich jak 200ml, 300ml oraz 500ml. Wszystkie wartości danych napojów możemy pozmieniać w ustawieniach, według własnych potrzeb. Aplikacja umożliwia również uruchomienie trybu "sport", tzn. podczas ćwiczeń, pokazuje nam o ile zwiększy się nasze zapotrzebowanie wody. Możemy ustawić sobie czas przypomnienia, o piciu wody - ja mam ustawione co 40 minut, w związku z tym co 40 minut pojawia mi się komunikat "czas na wypicie wody". Aplikacja jest w języku angielskim, nie potrzebuje dostępu do internetu i jest w dwóch wersjach pro i lite - obie darmowe. To co najbardziej podoba mi się w tej aplikacji, to minimalistyczny wygląd. Niestety, tej aplikacji również nie znalazłam na iPhona, ale na pewno jakieś zamienniki są.
  • Na telefony z androidem
  • Darmowa
  • Dwie wersje pro i lite
  • Przejrzysty interfejs 
  • Język aplikacji - angielski 
  • Działa bez internetu
Pobierz na androida - wersja pro | wersja lite 

Nie kichaj 


Aplikacja typowo dla alergików. Dzięki niej możemy zaznaczyć na jakie pyłki mamy alergię, w którym rejonie mieszkamy, prowadzić dziennik objawów i otrzymywać komunikaty związane z natężeniem pylenia np. brzozy. Jednak jeśli nie wiemy na co jesteśmy uczuleni - komunikat będzie pojawiał się dla wszystkich alergenów. Możemy wyszukać najbliższy gabinet alergologiczny - pokaże nam adres i numer do rejestracji oraz , zaplanować podróż, dzięki temu dostaniemy komunikat o tym co pyli w innym rejonie. Aplikacja jest po polsku i jest dostępna na iPhona i na telefony z Androidem. Niektóre funkcje wymagają łączenia z internetem.


  • Na iPhony i telefony z Androidem
  • Darmowa
  • Polska wersja językowa 
  • Przejrzysty interfejs 
  • Do niektórych funkcji potrzebuje połączenia z internetem 



My Therapy


Aplikacja, która przypomina o braniu leków. Możemy ustawić sobie przypomnienie o danej godzinie i ilość branych leków. Nie trzeba nazw leków wpisywać ręcznie - można leki zeskanować, chodź nie ukrywam, że niektórych leków nie znajduje. Do skanowania potrzebne jest połączenie z internetem. Aplikacja jest w języku angielskim, prosta w obsłudze i dostępna na iPhony i telefony z Androidem.

  • Na iPhony i telefony z androidem 
  • Darmowa
  • Język - angielski 
  • Przejrzysty interfejs 
  • Do niektórych funkcji potrzebuje połączenia z internetem

Pobierz na Androida | Pobierz na iPhona

E - codes free


Aplikacja, która posiada bibliotekę wszystkich kodów E dzięki czemu, możemy sprawdzić czy nasz ulubiony produkt zawiera E szkodliwe dla naszego organizmu czy też nie. "Dobre" E są zaznaczone na zielono, te "pośrednie" są pomarańczowe, a te bardzo szkodliwe są pokazane na czerwono. Oprócz tego, aplikacja prezentuje nam dokładny opis i zastosowanie danego E. Aplikacja jest darmowa, w polskiej wersji językowej i tylko na telefony z Androidem.


  • Na telefony z Androidem
  • Polska wersja językowa
  • Przejrzysty interfejs 
  • Działa bez internetu 
  • Darmowa

Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia