Czasy podstawówki powracają z #PELE-MELE

29 czerwca 2015


Jakiś czas temu napisała do mnie Pani z wydawnictwa MOLE z propozycja współpracy. Mail bardzo mnie zaciekawił, ponieważ dotyczył on książki #PELE-MELE, która zapewnia nam kreatywne spędzenie czasu. Po pierwszych zdaniach Pani Eweliny pomyślałam sobie "Pewnie coś w rodzaju Zniszcz ten dziennik, To nie książka czy Książka pod tytułem". Stwierdziłam, że spróbuje. Najbardziej przekonało mnie zdanie "Książka, którą sama tworzysz i może być pamiątką na całe życie". Czytając kolejne zdania wyszło na jaw, że jest to książką, która ma formę złotych myśli, chciaż z tyłu książki możemy przeczytać, że trudno jest określić czym jest. Może być pamiętnikiem, dziennikiem, a nawet zaproszeniem do inspirującej przygody - dowiadujemy się tego odwracając książkę.


Chyba każdy z nas miał w podstawówce swój zeszyt, gdzie na pierwszej stronie zawsze pojawiały się pytania, a na kolejnych stronach nasi koledzy i koleżanki odpowiadali na nie, rysowali nam kotki, pieski, chowali jakieś skarby. Każdego roku był to nowy zeszyt, nowe pytania, nowe wpisy. Zabawa przy tym zawsze była najlepsza. Osobiście uwielbiałam odpowiadać na pytania (zresztą zostało mi to do tej pory). Książka (właściwie nazwałabym to pamiętnikiem) zawiera pytania - które swoją drogą ciekawie są sformułowane, po mimo, że niektóre z nich są tradycyjnymi pytaniami ze złotych myśli - miejsce na odpowiedzi oraz zadania i wyzwania dla osób, które odważą się wpisać do naszego #PELE-MELE, które możemy sami zatytułować. #PELE-MELE nie musi nosić takiej nazwy. Na okładce mamy miejsce na wpisanie swojego tytułu, może być to cytat, albo śmieszne zdanie. Otwierając nasze #PELE-MELE możemy przeczytać, że jest to nasza pamiątka oraz, że mamy dobrze się bawić przy jej tworzeniu.



Na pierwszy rzut oka widać, że ta książka różni się od Zniszcz ten dziennik, To nie książka oraz Książka pod tytułem. Zadanie, które są w niej umieszczone, nie mają nic wspólnego z kreatywną destrukcją. Wszystkie zadania są tak sformułowane aby nasze #PELE-MELE pozostało pamiątką z ładnymi wierszykami, sentencjami oraz zabawnymi rysunkami i wiele więcej. Jestem zachwycona tą książką, moja 74-letnia babcia również. Dzisiaj zaczynam swoją przygodę z #PELE-MELE razem ze znajomymi. Zobaczymy co oni na to, a ja już nie mogę się doczekać, aż nazbieram odpowiednią ilość materiału na napisanie recenzji.

Odwiedź #PELE-MELE na FACEBOOKU lub na ich STRONIE.

19 komentarzy:

  1. jakoś nie przepadam za takimi książkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam jak sama w podstawówce coś takiego tworzyłam. Super pomysł :D
    Miłego dnia :)
    Anna [http://swiat-ksiazkowych-recenzji.blogspot.com/]

    OdpowiedzUsuń
  3. wydaje się ciekawe :)

    zapraszam do mnie! ;)
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna ta książka, będę musiała ją sobie zakupić ;)
    http://sugarivett8.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo interesują ksiazka. Takie cos innego to moze byc kolejny hit

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście też w dzieciństwie miałyśmy Złote Myśli :) Do teraz gdzieś są ukryte!
    Świetna współpraca. Książeczki są bardzo ładne i na pewno spełnią swoją funkcję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety swoich złotych myśli już nie posiadam, ale z tą książką, może uda mi się nadrobić - na starość ;p

      Usuń
  7. Kojarzę słynne "złote myśli" kiedyś każdy kolekcjonował takie wpisy. Rzeczywiście może to być naprawdę fajna zabawa ;)
    http://przygody-mileny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to kolekcjonowałam naprawdę sporo takich złotych myśli :)

      Usuń
  8. To może być coś fajnego :)

    melania-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz o tej książce słyszę o.o Fajnie się zapowiada ^^ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurczę, ale fajne! :)
    http://pasje-marzenia-plany-zycie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego typu zeszyciki znane są już chyba większości osób od dość dawna. Sama pamiętam, że wypełniałam jakiś taki (swoją drogą różowy!), który dostałam od babci na któreś urodziny. Fajna sprawa, taki pamiętniczek, pamiątka
    Opowiastki Prawdziwe (klik)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. #PELE-MELE jest akurat ciekawą formą pamiątki :)

      Usuń
  12. Wydaje mi się ,że może to być dobra motywacja dla osób, które wolą siedzieć w domu niż gdzieś wyjść ze znajomymi. Taki prosty sposób na odreagowanie, czy rozwinięcie swojej kreatywności, chociaż i tak wiadomo, że wszystko ma swoje plusy i minusy.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja nigdy nie bede go miała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *jej miała
      Nikt Ci nie każę jej mieć

      Usuń

- Komentarze takie jak: spam, obserwacja za obserwacje, prośby o klikanie w banery etc. zostają usuwane - ZAPAMIĘTAJ! MÓJ BLOG TO NIE TABLICA OGŁOSZEŃ
- Uznaje tylko konstruktywną krytykę
- Każdy komentarz to motywacja dla mnie.
- Weryfikacja obrazkowa wyłączona